Posted in Sycylia W świecie szerooookiiiiiiimmm

Monsieur Chagall & Pani Etna

Co mają wspólnego Chagall i Etna? Czy Chagall był kiedykolwiek na Sycylii? Czy może kiedyś namalował jakichś kochanków fruwających ponad Etną? A może mu się kiedyś przyśniło, że maluje kochanków wylatujących…

Continue Reading... Monsieur Chagall & Pani Etna
Posted in W świecie szerooookiiiiiiimmm

Sycylio przybywam!!

Boszsz! Jak ja cierpiałam, gdy w ubiegłym roku JEZZ i SENIORITA jeździły po Sycylii BEZE MNIE!!! Jakżesz ja im zazdrościłam! Skrętu trzewi dostawałam, ale oczywiście twardzielkę zgrywałam :-D.Że niby wcale…

Continue Reading... Sycylio przybywam!!
Posted in Cypr W świecie szerooookiiiiiiimmm

Cypr 1991

To był dopiero
wypad! To się dopiero działo!
Jeszcze ze 20 lat i trzeba będzie jakąś piękną serenadę skomponować.

Ale tymczasem
spróbuję odtworzyć z nadwątlonej pamięci kilka podstawowych faktów.

CZASOKRES

Sierpień-wrzesień
1991

MIEJSCE

Polska Misja
Archeologiczna w Paphos oraz wiele wiele innych miejsc,…

Continue Reading... Cypr 1991
Posted in Tunezja W świecie szerooookiiiiiiimmm

Tunezja (2001)

Dawno, dawno temu. W niezwykle odległej galaktyce, gdy
niektórzy mieli jeszcze włosy, inni mniejsze opony około-brzuszne, a jeszcze  inni po prostu więcej czasu na wszystko, studiowałam
sobie radośnie Archeologię Śródziemnomorską.

Kierunek tak fascynujący…

Continue Reading... Tunezja (2001)
Posted in Rumunia W świecie szerooookiiiiiiimmm

Bukareszt

zupełnie niespodziewanie wskoczył w moje życie Bukareszt.To brzmi dumnie, a tak naprawdę udało się wykroić 5 dni na krótki wypad do tego fascynującego miasta (z czego 2 w podróży służbowej 🙂 )

co zobaczyć?…

Continue Reading... Bukareszt
Posted in RUN-FUN

Jaki Nowy Rok taki cały rok

Tak mówi obiegowa prawda. No, raczej półprawda. Albo jeszcze bardziej – ćwierć prawda.
Nie, no serio, może jakiś ułamek prawdy w tym jest, bo nastawienie ważna rzecz, ale dotychczas mimo pucowania…

Continue Reading... Jaki Nowy Rok taki cały rok
Posted in Iran PORTFOLIO text W świecie szerooookiiiiiiimmm

Nie taki Iran straszny

A nawet wręcz przeciwnie: Iran jest super! A jego największym skarbem są… Irańczycy.
Oczywiście oprócz paru starożytności 🙂 

0
0

Continue Reading... Nie taki Iran straszny
Posted in Iran PORTFOLIO Foto W świecie szerooookiiiiiiimmm

Iran 2014

Nie taki Iran straszny jak go w mediach opisują, czyli Persja 2014
16/08/2014 – 06/09/2014
Teheran-Isfahan-Yazd-Bam-Shiraz-Persepolis-Suza-Kermanshah-Tabriz-Jolfa-Morze Kaspijskie-Teheran

0
0

Continue Reading... Iran 2014
Posted in RUN-FUN

medale, medale

a za rok trzeba będzie zdobyć większą choinkę 🙂 

0
0

Continue Reading... medale, medale
Posted in RUN-FUN

100-latek Poniatowski

Most księcia Józefa Poniatowskiego urodził się w 1914 roku. Rodził się oczywiście kilka lata, a nie tak że plum i już jest, ale od 100 lat oficjalnie działa, chociaż z przerwami na wybuchy, których nie oszczędzili mu…

Continue Reading... 100-latek Poniatowski
Posted in RUN-FUN

Bieg do gorących źródeł

lub do term, bo pod różnymi nazwami ten bieg występuje. Niestety, trochę im siada oprawa medialna, trudno znaleźć wyczerpujące informacje o biegu, koszulki są tylko męskie, a medale średnio zaprojektowane….

Continue Reading... Bieg do gorących źródeł
Posted in RUN-FUN

Biegnij Warszawo ze Sponsorem

oj, dostało się organizatorom, dostało.
Fora, fejsbuki i inne opinioTFUrcze portale internetowe aż kipiały od – delikatnie mówiąc – krytyki (a czasem mniej delikatnych obelg) dobitnie wyrażającej, co internauci uważają…

Continue Reading... Biegnij Warszawo ze Sponsorem
Posted in Iran

finisz górsko-morsko-górsko-miejski

Tehran, Iran
no nie ma czasu, nie ma czasu!
lecimy na zakupy prezentów (ale nie liczcie na nie za bardzo, bo dziś piątek i wszystko zamknięte 😀 ) 

0
0

Continue Reading... finisz górsko-morsko-górsko-miejski
Posted in Iran W świecie szerooookiiiiiiimmm

upał zecydowanie zelżał

Tabriz, Iran
Już znów jesteśmy w przyjemnie umiarkowanej strefie, oscylującej wokół 35 stopni 🙂
Zaraz lecimy eksplorować pogranicze irańsko-armeńsko-azerbejdżańskie, więc napiszę coś po powrocie. 

0
0

Continue Reading... upał zecydowanie zelżał
Posted in Iran W świecie szerooookiiiiiiimmm

“takie jest, chłopcy, takie jest piekło”

جمهوری، Suza, Iran
Obiecałam wpis dla ludzi o mocnych nerwach? Obiecałam. No to i ten wpis. W sensie wpis będzie jutro, dziś tylko galeria zdjęć.
Za to jakich!

0
0

Continue Reading... “takie jest, chłopcy, takie jest piekło”
Posted in Iran

jazda do Yazd, Bam i Shiraz

Bam, Iran
Odwiedziwszy nieomal wszystkie możliwe świątynie Esfahanu (a mają i liczne meczety i kościoły ormiańskie i świątynie zoroastriańskie) oraz zaaklimatyzowawszy się do temperatur oscylujących wokół 36 stopni, zapragnęłyśmy głębszych doznań

0
0

Continue Reading... jazda do Yazd, Bam i Shiraz
Posted in Iran W świecie szerooookiiiiiiimmm

Oooooo Esfahan…

Esfahan, Iran
…pełno tu Boga, nie ma dam.
Czyli oczywista refleksja na temat państwa wyznaniowego:
Jeśli mężczyźni nie potrafią utrzymać na wodzy swoich chuci, to czemu się nie zamkną w klasztorach, lub choćby nie wymierzają w ramach…

Continue Reading... Oooooo Esfahan…
Posted in Iran W świecie szerooookiiiiiiimmm

Iran przez pryzmat portfela* plecopakera*

* portfel – czyli zachęcona pomysłem ubiegłorocznym, zaczynam tworzyć wpis z cennikiem, który będzie się rozrastał w miarę nabywania irańskich doświadczeń (i irańskich możliwości internetowych)
*plecopaker – bardzo swobodne i radosne…

Continue Reading... Iran przez pryzmat portfela* plecopakera*
Posted in Iran W świecie szerooookiiiiiiimmm

Plan na Iran

Zainspirowana nieznaczna złośliwością Seniority (cyt. z głowy: “phiii! do wyjazdu już tylko ok.3 tygodnie, a na stronie ciągle nie ma pogodynki Phiii! ” – koniec cytatu z głowy 😉 ) postanowiłam coś zacząć.

0
0

Continue Reading... Plan na Iran
Posted in RUN-FUN

umarł 2013 niech żyje 2014!

Tiaaa, to był trudny rok. Nie, żeby zły, wręcz przeciwnie, przyniósł dużo pozytywnych zmian, ale wszystkie one okupione były większym lub mniejszym (a czasem wręcz potężnym) stresem emocjonalnym. 

0
0

Continue Reading... umarł 2013 niech żyje 2014!
Posted in RUN-FUN

Warszawskie dzieci, pójdziemy w bieg ;-)

XXIII Bieg Powstania Warszawskiego, Warszawa A.D. 2013 uważam za zakończony.
Zakończony zdecydowanie pomyślnie, mimo że wyniki nie powalają.
Ale nie o wyniki tu chodziło, tylko o oficjalny debiut drużyny “DING TEAM DING” 😀 

0
0

Continue Reading... Warszawskie dzieci, pójdziemy w bieg ;-)
Posted in RUN-FUN

10km w 3m-ce w 60′ w 9kg

Bieganie jest fajne. Bieganie daje radość. Bieganie uwalnia endorfiny. Bieganie wciąga (pewnie te endorfiny to jakiś narkotyk, tyle że legalny. No bo jak go w końcu zabronić?). Bieganie…

Continue Reading... 10km w 3m-ce w 60′ w 9kg
Posted in RUN-FUN

przebiegła noc

Yes Yes Yes! She (the Tajger) has run the night!
A było to tak:
Wszystko zaczęło się od odwiecznych planów wzięcia udziału w Biegu Powstania Warszawskiego. Ale to takie plany były bardziej…

Continue Reading... przebiegła noc
Posted in RUN-FUN

to był dzień!

Wpis może i mało merytoryczny, ale za to jakże radosny. Konsekwentne bieganie (zwłaszcza w/g metody Jeffa Gallowaya, czyli ‘biegaj marszem i odpoczynkiem’) zaczyna przynosić konkretne efekty.

0
0

Continue Reading... to był dzień!
tabelka ze strony http://testcoopera.pl/
Posted in RUN-FUN

testy, tabelki, zestawienia…

Nie, nie będzie o pracy i jej fantastycznych i niezmiernie fascynujących excelkach! Będzie w dalszym ciągu o mojej ostatnio odkrytej, ku mojemu nieustającemu i niezmiernemu zadziwieniu, pasji: BIEGANIU.
Oraz o tym, jak mi to ciągle nie za bardzo wychodzi!
W…

Continue Reading... testy, tabelki, zestawienia…
Posted in RUN-FUN

o dżipiesach, mapach i endomondo

O “Endomondo”, czyli aplikacji na smarfołny różnej maści już wspominałam. Programów takich jak ten jest cała masa. Nie umiem powiedzieć które lepsze, które gorsze, ten jest za to pewnie najbardziej…

Continue Reading... o dżipiesach, mapach i endomondo
Posted in RUN-FUN

jak nie zostałam biegaczem (artykuł sponsorujący)

Wpisem tym otwieram nową kategorię: RUN, Tygrys, RUN! lub inaczej: JOG, Tajger, DŻOG! albo zwyczajnie: Biegaj, Moniś, biegaj!

Bo chodzi generalnie o to, że moje od kilku lat mizerne przymiarki do biegania weszły…

Continue Reading... jak nie zostałam biegaczem (artykuł sponsorujący)
Posted in PORTFOLIO Foto W świecie szerooookiiiiiiimmm

MEKSYK (Mexico) & GWATEMALA (Guatemala) 2013

czyli inaczej: foto mexico y guatemalo pequeño
czyli inaczej: niedawno temu w Meksyku z małym wyskokiem do Gwatemali
czyli inaczej: foto-przegląd 3 tygodni pomiędzy 28/04/2013 a 18/05/2013

0
0

Continue Reading... MEKSYK (Mexico) & GWATEMALA (Guatemala) 2013
Posted in Gwatemala Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

México Práctico

Rozpoczęłam pisanie tego wpisu już 06 kwietnia 2013, gdy do wyjazdu było jeszcze trzy tygodnie. I to był bardzo dobry pomysł, bo dzięki temu, że on już tu był, to tylko sukcesywnie…

Continue Reading... México Práctico
Posted in Gwatemala Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

dziękuję, wszyscy zdrowi

Czyli od tygodnia jest już po wakacjach, a ja ciągle nie mogę się zebrać do popełnienia ostatniego wpisu z wyjazdu. Może to taka chytra podświadomość tak działa: tak długo, jak go nie dokończę, tak długo będą…

Continue Reading... dziękuję, wszyscy zdrowi
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

Nasz Gubernator to równy facet…*

…rąbie turystów aż miło!
Pisałam już, że nie można wjechać do Palenque bez poniesienia opłaty za wjazd do parku? Do którego zresztą nikt, kto nie chce zwiedzać ruin nie wjeżdża, czyli de facto jest to ukryta opłata…

Continue Reading... Nasz Gubernator to równy facet…*
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

spalone słońcem (3 do sześcianu)

No to sobie dołożyłyśmy! Mało nam było na ramionach? Mówię o opaleniźnie. Mało?? To teraz mamy też na udach, brzuchach i cyckach! O!

0
0

Continue Reading... spalone słońcem (3 do sześcianu)
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

WELCOME TO THE Meksykańska i Gwatemalska Dżungla

Czyli co robiłyśmy w dniach 04.05-08.05.2013
W zasadzie robiłyśmy niewiele, bo przeważającą część tego czasu spędziłyśmy w autobusach, minibusach, łodziach i innych klekotach, przemieszczając się z jednych ruin do kolejnych.

0
0

Continue Reading... WELCOME TO THE Meksykańska i Gwatemalska Dżungla
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

spalone słońcem 3

nie dość, że nikt nie powiedział, że Ciudad de Mexico leży na wysokości mocno opalającej, to też nie dodał, że 1550 m n.p.m (położenie uroczego miasteczka – Oaxaca) także  spala i w ogóle nikt ani…

Continue Reading... spalone słońcem 3
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

Majówkę czas zacząć (na dobre)

01 maja 2013
Święto pracy. Również w Meksyku. Tłumy walą od samego rana na główny plac miasta – Zocalo (zwany oficjalnie Plaza de la Constitution). Taki ich plac Piłsudskiego,…

Continue Reading... Majówkę czas zacząć (na dobre)
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

Plan na Yucatan

Już nareszcie wszystko jasne! Ostania sobota zaowocowała napiętym planem wakacyjnym.
W zasadzie z racji terminu bardziej pasuje tu określenie “majówka” i chyba tak będę ten nasz wyjazd nazywać: majówka…

Continue Reading... Plan na Yucatan
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

¡Hasta la vista! Mexico

w sensie see you soon, do zobaczenia niebawem, klamka zapadła, bilety kupione! Odlicznik ustawiony, odmierzamy czas, już tylko 2 miesiące-2 dni-17 godzin do wylotu naszymi ulubionymi fancuzami. 

0
0

Continue Reading... ¡Hasta la vista! Mexico
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

la ruta mexicana

Zaczyna się! Zaczyna się coraz bardziej. Opętuje myśli, zniewala wolę i nie przestaje zaprzątać!
Tak, tak, to znowu wakacje 😀
To znaczy spokojnie, wakacje są dopiero w planach, ale w świetle tego co…

Continue Reading... la ruta mexicana
Posted in Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

Calavera no llora

czyli przygotowania do Meksyku czas zacząć!
Jeden falstart już był, w 2011, gdy planowałyśmy z Siostrami Hedgehogs połączyć Kubę z Meksykiem. Koniec końców nie połączyłyśmy i, zdecydowawszy się nie mieszać rumu z tequilą, pozostałyśmy…

Continue Reading... Calavera no llora
Posted in PORTFOLIO text W świecie szerooookiiiiiiimmm

o samurajach, sushi i przekwitłej wiśni

czyli Japonia 2012 na blogu

0
0

Continue Reading... o samurajach, sushi i przekwitłej wiśni
Posted in PORTFOLIO Foto W świecie szerooookiiiiiiimmm

JAPONIA (Japan) 2012

część życia, tę pomiędzy 22/08 a 11/09/2012, Miś spędził szczęśliwie w Japonii, w której obżerał się sushi, podróżował “pociągami-pociskami”, zwiedzał zamki, świątynie i żywą naturę, obserwował pustkość zen, zachwycał się…

Continue Reading... JAPONIA (Japan) 2012
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

Sayonara Nippon!

08/09/2012
No i wreszcie wyjaśnienie, skąd te pingwiny.Otóż pingwiny wzięły się stąd, że z 3 głównych atrakcji Osaki: betonowa replika zamku, wesołe miasteczko Universal Studios lub Oceanarium wybrałam to ostatnie…

Continue Reading... Sayonara Nippon!
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

jak wakacje to tylko w Osace, Osace

To oczywiście taki  przewrotny żarcik, bo Osaka de facto jako miejsce urlopowe średnio się nadaje. No chyba, że chcemy spędzić wakacje w czymś na kształt Disneylandu, czyli w Universal Studios.Lub…

Continue Reading... jak wakacje to tylko w Osace, Osace
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

pora na NARA

nie nie nie, jeszcze nie sayoNARA, tylko taka Nara godzinkę jazdy od Osaki.
Dni 03-05 września AD 2012 spędziłam rozmaicie.Niewątpliwie najprzyjemniejszym był 03/09/2012, gdy pojechałam nad Morze Japońskie ale dla podsycenia ciekawości 😉 zacznę…

Continue Reading... pora na NARA
Posted in Japonia PORTFOLIO kolekcje W świecie szerooookiiiiiiimmm

japońska studzienkaaaaa….

nie wiem, czy głęboko wkopana, bo w sumie nie o studzienkę tu chodzi.Nie wiem nawet, czy ona kanalizacyjna, czy inna jakaś, raczej na pewno nie tylko kanalizacyjna. Ale generalnie w ogóle nie o studzienkach rzecz, lecz o klapach do nich. W sensie pokrywach.

+7
0

Continue Reading... japońska studzienkaaaaa….
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

samuraj vs. gejsza

01/09/2012No i tu mnie kryzys dopadł na całego! Wywiesiwszy uprzednio (na szczęście) kartkę na drzwiach “dupy nie zawracać żadnym sprzątaniem”, przeleżałam w łóżku, na przemian z książką i z filmem do 15, by o 16:00, jak rasowy zombie,…

Continue Reading... samuraj vs. gejsza
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

las krat, las bram, las małp, las bambusowy

czyli przeniosłam swoje centrum zarządzania do Kioto.Kioto dla Japonii jest trochę tym, czym Kraków dla Polski, ale trochę tylko.

+5
0

Continue Reading... las krat, las bram, las małp, las bambusowy
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

2 holy days + 1 extra

zapadła noc, zapalam świecę sięgam po gęsie pióro i kreślę na słoniowej skórze te oto słowa (a nuż ktoś je kiedyś znajdzie i przeczyta….)

+8
0

Continue Reading... 2 holy days + 1 extra
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

Niech żyje rekreacja ruchowa

Niech żyje rekreacja ruchowarekreacja ruchowarekreacja ruchowa żyje nam!!!

+8
0

Continue Reading... Niech żyje rekreacja ruchowa
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

like the bridge over tokyo water….

Podczas gdy 22/08/2012 był pod znakiem wieży Sky Tree dominującej nad dzielnicą Asakusa oraz nad moim dniem, tak 23/08/2012 bezsprzecznie należy do Rainbow Bridge, koronującego cały dzisiejszy dzień.
Ale zanim do niego dotarłam….

+6
0

Continue Reading... like the bridge over tokyo water….
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

w Sumida Park nad brzegiem Sumida River siadła i sushi pojadła

czyli Japonii dzień pierwszy.
Rzeczywiście pożarłam dziś (w sensie to już było wczoraj, ale padłam w trakcie pisania, niczym ten oświeceniowy literat, któren głową swa spoczął na biurko, kole gęsiego pióra,…

Continue Reading... w Sumida Park nad brzegiem Sumida River siadła i sushi pojadła
chwilowo pożyczam fotkę z Wiki - podmienię, jak będę mieć już własną
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

Chytry Plan – Japan

Czyli co zamierzam zobaczyć, a czego na pewno nie, a co bym chciała, ale się boję, a co zostawię sobie na jakiś inny bliżej niedookreślony czas, no i w ogóle takie tam na temat ja,…

Continue Reading... Chytry Plan – Japan
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

Jeeeeenyyyyy! jakie drogie yeny!

Uprzedzam ten wpis jest o kasie. Wrażliwym – odradzam. Wybierającym się w podróż do Japonii – polecam.
Kupić nie kupić? Zdrożeją-stanieją? Załatwić temat-poczekać? Itd… czyli zwyczajowe przedwyprawowe dylematy. Nie kupiłam, zdrożały,…

Continue Reading... Jeeeeenyyyyy! jakie drogie yeny!
Posted in Japonia W świecie szerooookiiiiiiimmm

Wschodzące Słońce, nadchoooodzęęęęęęęęę!

Wiosna 2012 – Decyzja zapadła: Japonia!
Późna, bardzo późna, wiosna 2012 – decyzja wciąż zapadnięta: definitywnie jadę do Japonii.

+2
0

Continue Reading... Wschodzące Słońce, nadchoooodzęęęęęęęęę!
Posted in Kuba PORTFOLIO text W świecie szerooookiiiiiiimmm

una vista buena

czyli Kuba A.D. 2011 w leniwym rytmie mojito i cygarowych oparach…

0
0

Continue Reading... una vista buena
Posted in Kuba PORTFOLIO Foto W świecie szerooookiiiiiiimmm

KUBA (Cuba) 2011

Co Miś widział na przełomie listopada i grudnia 2011:  Hawana, Santiago de Cuba, Baracoa, Cienfuegos, Trinidad, Camaguey,  Bahia de Cochinos, Zapata, Vinales, Havana

0
0

Continue Reading... KUBA (Cuba) 2011
Posted in Kuba W świecie szerooookiiiiiiimmm

szaro, buro, witaj w domu!

Pierwsze szoki termiczne, dżetlagi, rotawirusy i podejrzane wysypki za nami (mam nadzieję ZA nami!
W odróżnieniu od “roboty nie -gołoty”, która wciąż przed i przed i przed (i robię i robię i robię, a ona konsekwentnie PRZED)!  Ba! nawet kubańska opalenizna  (dżiiii…dawno…

Continue Reading... szaro, buro, witaj w domu!
Posted in Kuba W świecie szerooookiiiiiiimmm

upaly jak maliny – sie koncza…

23/11/2011  Wreszcie dojechałyśmy do Camaguay.

0
0

Continue Reading... upaly jak maliny – sie koncza…
Posted in Kuba W świecie szerooookiiiiiiimmm

Jak to dobrze, ze jest goraco!

19/11-21/11/2011 Obudziły mnie smażone huevos revueltos (czyli jajecznica).
Co mnie nawet szczególnie nie zdziwiło,

0
0

Continue Reading... Jak to dobrze, ze jest goraco!
Posted in Kuba W świecie szerooookiiiiiiimmm

Jest cieplej

17/11/2011 – 18/11/2011w Hawanie było gorąco, ale cóż to za gorąco w porównaniu z Santiago de Cuba

0
0

Continue Reading... Jest cieplej
Posted in Kuba W świecie szerooookiiiiiiimmm

Jest cieplo!

13/11/2011-16/11/2011
JEST CIEPŁo, JEST WILGOTNO, JEST HAWANA!!!!

0
0

Continue Reading... Jest cieplo!
Posted in Kuba W świecie szerooookiiiiiiimmm

vamos a la playa o o o o o

tak tak, mój odlicznik czasu pokazuje, że to już tylko 6 dni (temperatura 27 stopni, w nocy 20) i będziemy na Karaibach!!!

0
0

Continue Reading... vamos a la playa o o o o o
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

Warsaw, August 1947

Pocztą do mnie przybiegła taka oto prezentacja zdjęć ze zrujnowanej Warszawy, zrobionych  w 1947 r przez Henry’ego N.Cobba, więc czym prędzej się dzielę.

+1
0

Continue Reading... Warsaw, August 1947
Posted in "I to jest mój kraj"

“w mieście Łodzi…

…nawet bieganie psom szkodzi” – rzekł onegdaj M.(istrz) Koterski

0
0

Continue Reading... “w mieście Łodzi…
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

ścieżka rowerowa a Sobieskich Marymont

Ścieżka rowerowa w Warszawie jest!
Tak, tak, naprawdę, to wcale nie żart!
Jest! Poszarpana, pourywana, poszatkowana, znienacka się kończąca , lub też zgrabnie przechodząca w asfalt ulicy pod prąd, generalnie atrakcji co niemiara!…

Continue Reading... ścieżka rowerowa a Sobieskich Marymont
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

W nozdrzach Warszawy…

czyli WARSAW BY BIKE
wspominałam onegdaj o smutnym, ba, tragicznym!, fakcie, że mi się pieniędzodawca na koniec świata przeprowadza, a co za tym idzie mój cenny czas i tak już bezpowrotnie marnotrawiony na różne takie, niepomiernie…

Continue Reading... W nozdrzach Warszawy…
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

jak się beton piął do góry…

0
0

Continue Reading... jak się beton piął do góry…
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

kolekcjoner pocztówek

Jakoś tak nigdy nie po drodze mi było żeby coś zbierać 

0
0

Continue Reading... kolekcjoner pocztówek
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

I-sza warszawska pielgrzymka…

…znaczy… ta.. wycieczka pod czujnym okiem nieopierzonego przewodnika
zakończyła się połowicznym sukcesem!

0
0

Continue Reading... I-sza warszawska pielgrzymka…
Posted in Kuba Meksyk W świecie szerooookiiiiiiimmm

“Z Alto Cedro jadę do Marcané…”

Niby dobra, dobra, decyzja podjęta, sierpień trwa, wrzesień i październik przelecą jak z biczzczasł! a my nic!

0
0

Continue Reading... “Z Alto Cedro jadę do Marcané…”
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

Wędrujący Książę

Był sobie książę…
Książę Józef Poniatowski (z TYCH Poniatowskich),

+1
0

Continue Reading... Wędrujący Książę
Posted in Meksyk Peru W świecie szerooookiiiiiiimmm

¡Hola chicas!

pierwszy już jest! 900 stron dogłębnej wiedzy + notesik na twórcze rozmyślania gratis 😀

0
0

Continue Reading... ¡Hola chicas!
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

dzień otwarty w Koszyku Narodowym

Narodowy Koszyk zwany Stadionem, lub odwrotnie
A było to tak:  

0
0

Continue Reading... dzień otwarty w Koszyku Narodowym
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

22 lipca vs. E.Wedel

Gdyby Emil Wedel wiedział, jak po II wojnie światowej przechrzczą jego znacjonalizowane Czekoladowe Królestwo, to by się w swoim wypasionym grobie przekręcił!

0
0

Continue Reading... 22 lipca vs. E.Wedel
Posted in "I to jest mój kraj" archeo PORTFOLIO kolekcje

Kolekcjoner grodzisk

Był już tu wpis o tym, jak to zachwycamy się światem szerokim, zupełnie przy tym nie znając naszych lokalnych zabytków archeologicznych. Powiem szczerze: no w sumie się tak bardzo nie dziwię……

Continue Reading... Kolekcjoner grodzisk
Posted in "I to jest mój kraj"

biegusiem na Biegasa!

Płock – jedno z najstarszych miast Polski, onegdaj miasto wojewódzkie, jeszcze bardziej onegdaj stolica Mazowsza, a już zupełnie najonegdaj jakby nieformalna stolica kraju,

0
0

Continue Reading... biegusiem na Biegasa!
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?!

wiesz, jest gdzieś kamienna rzeźba…

Przejeżdżając dziś rowerkiem po tzw. mieście, dokonałam następujących odkryć
A to, że: 

0
0

Continue Reading... wiesz, jest gdzieś kamienna rzeźba…
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?!

Dopóki Tygrys na Woli kręci się

Klamka zapadła: firma przeprowadza się na zadupie. Niektórzy to zadupie nawet Warszawą nazywają – mi to jakoś przez usta nie przechodzi…. Tfu tfu tfu! 

0
0

Continue Reading... Dopóki Tygrys na Woli kręci się
stary człowiek i wino czyli tygrysa autoportret własny 20110430
Posted in To, Tamto i Owo (ovo? ;))

stary tygrys i wino…

… czyli autoportret z kielichem

0
0

Continue Reading... stary tygrys i wino…
Posted in Grecja PORTFOLIO Foto

GRECJA (Greece) 2011

Mały wypadzik dużego Misia do wód
Ateny-Pireus-Delfy 24.02.2011-01.03.2011

0
0

Continue Reading... GRECJA (Greece) 2011
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?!

355 665 km

ta zupełnie dla mnie niewyobrażalna odległość ponoć jest bardzo mała (najmniejsza od 19 lat) w kontekście dystansu jaki musiałby przebyć księżyc 19 marca 2011, gdyby zechciał nagle wpaść…

Continue Reading... 355 665 km
Posted in Grecja W świecie szerooookiiiiiiimmm

i cóż z tego, że o Grecji?!

parę luźnych spostrzeżeń i refleksji n.t. Aten i okolic
czas akcji: 24.02-01-03/2011

0
0

Continue Reading... i cóż z tego, że o Grecji?!
Posted in archeo Grecja W świecie szerooookiiiiiiimmm

Acropolis adieu…

między jedną robotą, drugą robotą, twardą rzeczywistością, szorstką przyjaźnią i paroma innymi prozami i mękami życiowymi udało się wygospodarować kilka – dokładnie sześć – dni na mały wypad…

Continue Reading... Acropolis adieu…
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?!

przewodnik i jego ofiara!

W związku z faktem, iż 21 lutego jest/był – jak się okazuje – Międzynarodowym Dniem Przewodnictwa Turystycznego (też nie przypuszczałam, że komuś taki dzień może być do czegoś potrzebny) postanowiłam…

Continue Reading... przewodnik i jego ofiara!
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?!

wawa360o – stopni w sensie

Dawno dawno temu, kiedy po ziemi biegały jeszcze stwory podobne do ludzi (mam na myśli siebie przed ewolucją wszerzną ;-)), czyli w ubiegłym tysiącleciu,

0
0

Continue Reading... wawa360o – stopni w sensie
Posted in To, Tamto i Owo (ovo? ;))

valenty vs real(i)ty

W odpowiedzi na opętańczo wszechogarniającą różową słodycz

“Wystukaj po torach do mnie list
Wtedy naprawdę nie wyjedziesz cała
Niech będzie w nim lokomotywy gwizd
Tylko to zrób jeszcze dla mnie – Mała
Wystukaj po torach do mnie list
Choćby w alfabecie…

Continue Reading... valenty vs real(i)ty
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?!

wawa2010.pl

Dzięki nieocenionej animatorce kulturalnej – Grażynie, która rzuciła wywoławczego trefla, a także dzięki nieocenionej Beacie (służbowo skądinąd również animatorce kulturalnej), która podzieliła się ze mną wejściówką (do studia nagraniowego im.Agnieszki…

Continue Reading... wawa2010.pl
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

“Było takie miasto…”

Od jakiegoś czasu polowałam na albumik, wydany przez wydawnictwo Veda, p.t. „Było takie miasto…Warszawa na starych pocztówkach”. I wreszcie, kiedy już o nim dawno zapomniałam, latając z rozwianym (coraz szybciej już odrastającym)…

Continue Reading... “Było takie miasto…”
Posted in Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

na baaaardzo długi zimowy wieczór…

Była Mongolia…. Wiem, 266 zdjęć o tym na stronę wrzuciłam!

0
0

Continue Reading... na baaaardzo długi zimowy wieczór…
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

stara-WA-wa

Świeżo zapoczątkowana, ale z pewnością będzie kontynuowana
KOLEKCJA POCZTÓWEK Z WIZERUNKAMI DAWNEJ WARSZAWY

+1
0

Continue Reading... stara-WA-wa
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! PORTFOLIO WAWA

Lata 20-ste, Lata 30-ste

+1
0

Continue Reading... Lata 20-ste, Lata 30-ste
Posted in PORTFOLIO Foto Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

SYRIA (Syria) 2010

Miś podbija Lewant (conquering Levant)

0
0

Continue Reading... SYRIA (Syria) 2010
Posted in PORTFOLIO text Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

LEVANT na blogu

czyli z pamiętnika prawie młodej bloggerki w Syrii i Jordanii AD 2010

0
0

Continue Reading... LEVANT na blogu
Posted in PORTFOLIO Foto Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

JORDANIA (Jordan) 2010

Miś na tropie Indiany Jonesa (chasing Indiana J.): Madaba-Petra-Wadi Musa – przystanek w Ammanie 

0
0

Continue Reading... JORDANIA (Jordan) 2010
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?! To, Tamto i Owo (ovo? ;))

odrobinę barwy w szarościiii…

… odrobinę koloru jakiego….
Było upalne polskie lato (upalne lato w ostatnich latach już jest nasze zawłaszczone polskie, bo bardzo szybko przyzwyczajamy się do myśli, że niebawem będą u nas…

Continue Reading... odrobinę barwy w szarościiii…
Posted in li znasz Ty to miasto? hę?!

warszawskie Ostańce i Ostańcy

Ostaniec to – w/g Wikipedii –  “wzniesienie powstałe w wyniku procesów wietrzenia i erozji (a także denudacji terenów przyległych, co powoduje odsłonięcie i pozostawienie ostańca).

0
0

Continue Reading... warszawskie Ostańce i Ostańcy
Posted in Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

Pędzące Jeże dwa, a gotowane rybki trzy

18/11/2011
W dalekobieżnym autobusie wyruszyłyśmy ze stacji Pullman (jak to zwykle w Syrii, w każdym mieście  znajdzie się jakaś stacja Pullman) do domu.

0
0

Continue Reading... Pędzące Jeże dwa, a gotowane rybki trzy
Posted in Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

Przygodo, Ahoj! czyli w poszukiwaniu morza…

Opuszczamy Aleppo i jedziemy do wód – nasz cel: syryjski kurort Lattakia.
Ale po drodze mamy jeszcze co nieco do zwiedzenia:

0
0

Continue Reading... Przygodo, Ahoj! czyli w poszukiwaniu morza…
Posted in Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

palmyreński suplement

wspomniany we wpisie z Palmyry kierowca o ciemno-karmelkowych zębach śpiewał naprędce ułożoną piosenkę o Monice. Prapremierowe wykonanie było dłuższe, ale przed mikrofonem się zawstydził i udało się w etnograficznym zapale dokumentacyjnym zapisać tylko tyle:

0
0

Continue Reading... palmyreński suplement
Posted in Syria&Jordania W świecie szerooookiiiiiiimmm

Jak daleko stąd Aleppo, jak blisko…

10/11/2010 – 14/11/2010
Dojechałyśmy do Aleppo. Pierwotny plan zakładał pokręcenie się po okolicy ze 3 dni i przejazd dalej nad morze. Ale jak wiadomo, plany są po to, żeby je modyfikować, więc w końcu spędziłyśmy w Aleppo…

Continue Reading... Jak daleko stąd Aleppo, jak blisko…