jeśli staniało, to NIE jesteśmy w Jordanii

Madaba – Wadi Musa – Wadi Rum – Petra – Amman

Jeśli miałabym określić Jordanię jednym słowem, to powiedziałabym: DROŻYZNA (zeżarła nam prawie pół budżetu); jeśli miałabym określić Jordanię dwoma słowami powiedziałabym: DROŻYZNA i CWANIACTWO

Read morejeśli staniało, to NIE jesteśmy w Jordanii

Syryjskie Łazienki

Nie, nie będzie to wpis o współczesnej ceramice użytkowej (eufemistycznie białym montażem zwanej), z ornamentalnym szlaczkiem „made in Syria”
Nie będzie to również wpis o powszechnych na Bliskim Wschodzie problemach kanalizacyjnych  (choć niewykluczone, że taki niebawem powstanie). Ani nie będzie to wpis o królewskich założeniach parkowych, ale już pałacowych w pewnym sensie jak najbardziej. Gdyż będzie to wpis o 51 latach polskich wykopalisk w Palmyrze –  syryjskiej „królowej pustyni”, a w zasadzie o średnio porywającej, zupełnie nie rozreklamowanej, wystawie w warszawskich Łazienkach (coś mnie mocno do nich ostatnio ciągnie :-)), która na domiar wszystkiego właśnie się skończyła :]

Read moreSyryjskie Łazienki