Posted in PORTFOLIO text

Nie taki Iran straszny

A nawet wręcz przeciwnie: Iran jest super! A jego największym skarbem są… Irańczycy.
Oczywiście oprócz paru starożytności 🙂 

Continue Reading...
Posted in PORTFOLIO Foto

Iran 2014

Nie taki Iran straszny jak go w mediach opisują, czyli Persja 2014
16/08/2014 – 06/09/2014
Teheran-Isfahan-Yazd-Bam-Shiraz-Persepolis-Suza-Kermanshah-Tabriz-Jolfa-Morze Kaspijskie-Teheran

Continue Reading...
Posted in Iran

finisz górsko-morsko-górsko-miejski

Tehran, Iranno nie ma czasu, nie ma czasu!
lecimy na zakupy prezentów (ale nie liczcie na nie za bardzo, bo dziś piątek i wszystko zamknięte 😀 ) 

Continue Reading...
Posted in Iran To, Tamto i Owo (ovo? ;))

upał zecydowanie zelżał

Tabriz, IranJuż znów jesteśmy w przyjemnie umiarkowanej strefie, oscylującej wokół 35 stopni 🙂
Zaraz lecimy eksplorować pogranicze irańsko-armeńsko-azerbejdżańskie, więc napiszę coś po powrocie. 

Continue Reading...
Posted in Iran

“takie jest, chłopcy, takie jest piekło”

جمهوری، Suza, IranObiecałam wpis dla ludzi o mocnych nerwach? Obiecałam. No to i ten wpis. W sensie wpis będzie jutro, dziś tylko galeria zdjęć.
Za to jakich!

Continue Reading...
Posted in Iran

jazda do Yazd, Bam i Shiraz

Bam, IranOdwiedziwszy nieomal wszystkie możliwe świątynie Esfahanu (a mają i liczne meczety i kościoły ormiańskie i świątynie zoroastriańskie) oraz zaaklimatyzowawszy się do temperatur oscylujących wokół 36 stopni, zapragnęłyśmy głębszych doznań

Continue Reading...
Posted in Iran

Oooooo Esfahan…

Esfahan, Iran…pełno tu Boga, nie ma dam.
Czyli oczywista refleksja na temat państwa wyznaniowego:
Jeśli mężczyźni nie potrafią utrzymać na wodzy swoich chuci, to czemu się nie zamkną w klasztorach, lub choćby nie wymierzają w ramach samopokuty 40-stu batów przed śniadankiem?

Continue Reading...
Posted in Iran

Iran przez pryzmat portfela* plecopakera*

* portfel – czyli zachęcona pomysłem ubiegłorocznym, zaczynam tworzyć wpis z cennikiem, który będzie się rozrastał w miarę nabywania irańskich doświadczeń (i irańskich możliwości internetowych)
*plecopaker – bardzo swobodne i radosne tłumaczenie  angielskiego “backpacker”, czyli ten co indywidualnie, z plecakiem (choć niekoniecznie samotnie), czyli w sensie na własną rękę, a nie z biurem typu…

Continue Reading...
Posted in Iran

Plan na Iran

Zainspirowana nieznaczna złośliwością Seniority (cyt. z głowy: “phiii! do wyjazdu już tylko ok.3 tygodnie, a na stronie ciągle nie ma pogodynki Phiii! ” – koniec cytatu z głowy 😉 ) postanowiłam coś zacząć.

Continue Reading...