7 thoughts on “witając kolejnego bloggersa…

  1. mimo najszczerszych chęci, bolesnego wysiłku intelektualno-fizycznego, telefonu do przyjaciela oraz przeszukania całego goooooogla wzdłuż, wszerz i w poprzek, nie wiem o co chodzi 🙂

    ps. za to wpadł Ci interesujący avatar, ja zupełnie nie mam na nie wpływu, więc z dużym zainteresowaniem obserwuję kolejne

  2. spadało się mięciutko, bo Viking prawidłowo obniżył pozycję, w końcu co 2D to 2D 🙂
    ——–

    konstatuję, że masz avatar podobny do śliwkowego, tylko odwrotnie

  3. no cóż widać na uwiąd nawet D nie pomoże…
    a w kwestii avatarów prowadzę badania terenowo statystyczne, właśnie rozważam zarejestrowanie się pod, dajmy na to, 100 nickami i sprawdzenie, kiedy się zaczną powtarzać
    no bo chyba kiedyś zaczną?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.