spalone słońcem 3

spalone słońcem 3

nie dość, że nikt nie powiedział, że Ciudad de Mexico leży na wysokości mocno opalającej, to też nie dodał, że 1550 m n.p.m (położenie uroczego miasteczka – Oaxaca) także  spala i w ogóle nikt ani słowa nie wspomniał, że słońce meksykańskie generalnie przypieka na skwarkę. No i tak sobie chodzimy 3 skwarki po pięknym kraju Meksyku, próbując chować się w każdy napotkany cień.

Na szczęście po 15 godzinach jazdy wysoce klimatyzowanym autobusem linii ADO, zjechałyśmy w leśną dolinę do Palenque. Wcześniej byli Aztekowie, Olmekowie, Zapotekowie. Od dziś zaczynają się Majowie.

3 przypieczone na skwarkę zombie zwiedzały dziś Palenque, ale o tym innym razem….

Teraz seria zdjęć z Oaxaca i okolic (Mitla, Tule, Monte Alban) ze zdecydowaną przewagą terakotowych figurek z Muzeum Rufino Tamayo

Niestety, chwilowo nie potrafię nic sensownego napisać, bo po 15 godzinach w autobusie czuję, że zombie bierze we mnie górę

hasta luego

Share this!

Subscribe to our RSS feed. Tweet this! StumbleUpon Reddit Digg This! Bookmark on Delicious Share on Facebook
  1. PRS
    06/05/2013 at 23:34

    Dzięki Tygrysku za Maryjki….i fajny pomysł, że fotografujesz to co jecie…Do Twej książki o podróżowaniu jak znalazł….

    • 10/05/2013 at 06:10

      ech książki…
      maryjki – bardzo proszę, do usług, konsekwentnie zbieram kolekcję 🙂

Leave a reply

*

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*