Wiedeń-Wien-Vienna-Vindobona

Wiedeń po raz pierwszy w moim życiu pojawił się jakoś na początku lat 90-tych, ale dość szybko impetem się w nim rozgościł, a ostatnimi laty wręcz zagnieździł.
Zdjęcia z najstarszych, zamierzchłych czasów są albo na pradziejowych nośnikach (kiedyś będę je musiała przerobić na pliki cyfrowe) albo są tak marne, że w ogóle nie nadają się do publikacji 😉
Ostatnimi laty zaś, w dobie coraz lepszych aparatów w komórkach, zaczęłam uprawiać foto-minimalizm i tak se coś czasem pstryknę, jak se przyuważę.
Stąd galeria jest dość nietypowa – mało w niej klasycznych, turystycznych obrazków. Chyba się muszę uzbroić kiedyś w normalny sprzęt foto-bojowy i przejść się po Wiedniu jak rasowy turysta. Kiedyś …
PS. A kiedyś raz był ze mną MIŚ, a kiedyś raz przespacerowałyśmy się z JEZZą i SENIORITĄ 🙂