2016 Noce w Lizbonie


08.12.2016

  • Polska —> Portugalia (z międzylądowaniem w DE, bo w 2016r. LOT jeszcze nie latał do Portugalii 🙁 )
  • Lizbona by night
    dotarcie późną nocą na kwaterę.
    Przeuroczy spacer Z WALIZĄ po nocnych ulicach Alfamy, czyli najstarszej części Lizbony (znacznie później dowiedziałam się, ze to nie musiał być uroczy, szczęśliwy i przemiły spacer….)
    WAŻNE: należy uwzględnić zawczasu, zę ten spacer Z WALIZĄ będzie pod górę!

09.12.2016

  • Lizbona
    – przejazd słynnym tramwajem np. 28, albo jakimś innym ale równie klimatycznym (easy-peasy)
    cmentarz Prazeres (tak wiem, to moje odwieczne skrzywienie: zobaczyć lokalny cmentarz. Zapewne wynikające z wykształcenia archeologicznego (które nakazuje poszukiwania wielu odpowiedzi na starożytnych cmentarzach 😉 )
    a może z zupełnie innych powodów….
    Torre de Belem (UNESCO)
    Klasztor Hieronimitów


10.12.2016

  • Lizbona-Sintra-Lizbona
    tu użyłam pociągu
    ale potem od pociagu poszłam z buta i to był duży błąd 🙁
    bo zużyłam energię i czas na „iście” zamiast wziąć taxi czy coś i od razu podjechać pod jeden z tych wariackich pałacyków, z których Sintra słynie
    (Na moje usprawiedliwienie: nie dość dobrze policzyłam odległości na mapie, a nie że jestem sknera 😉 )
    Pałac Pena (UNESCO)

  • powrót do Lizbony

11.12.2016

  • Lizbona –>megality Almendres–> Evora
    – po pierwsze primo wynajęłam sobie autko w AVISie przy dworcu głównym LIS (ale nie, nie reklamuję ich tu, tak po prostu wyszło)
    – po drodze do Evory, gdzie miałam zarezerwowany nocleg wpadłam do
  • Almendres, czyli to co my-tygryski lubimy najbardziej <3: KAMIENIE! KAMIENIE! KAMIENIE!
    Nie wiem, co mnie tak ciągnie w te kamienne kręgi, ale może faktycznie jest w nich jakaś magiczna moc….
    ja w każdym razie z każdego takiego kontaktu zawsze wychodzę naładowana pozytywną energią 🙂
  • Evora (UNESCO)- zakwaterowanie w dość wypasionym hotelu, nawet do tego z basenem,
    tyle, że aura już nie pozwalała na kąpiel 🙁
    – Evora nocą w tym przede wszystkim rzymskie ruiny (no to przecież chyba jasne ;-)) by night
    głownie rzymskiej świątyni z I w n.e., która kilkanaście wieków później skończyła jako rzeźnia
    Ale dziś jej resztki są fajnie podświetlone nocą i nie są już areną tak makabrycznych wydarzeń
    (no chyba że latem, gdy zadeptują ja tabuny turystów ;-))
    Portugalia W GRUDNIU ma swój niezaprzeczalny urok.

12.12.2016

  • Evora
  • Vila Frades
  • Sao de Cucufate
  • Pisoes
  • Mirobriga
  • Sines
  • Troia
  • Lizbona
    – zwrot auta do wypozyczalni, a przy okazji
    – zajebiaszczy Dworzec Wschodni by night
    ciut ładniejszy i nowocześniejszy od warszawskiego Wschodniego 😉

13.12.2016

  • Lizbona
    – i jeszcze raz Lisboa Oriente oraz okolica tym razem za dnia
    – kontemplacja Mostu Vasco da Gamy, – najdłuższego mostu Europy (jechałam nim dzień wcześniej).
    update: w 2018 roku palmę pierwszeństwa przejął Most Krymski, ale tu sprawa od 2022 jest mocno skomplikowana, więc można roboczo uznać że most lizboński wciąż jest najdłuższy, a w każdym razie nieustająco bardzo piękny <3
  • Lizbona —> Warszawa



Źródła informacji i inne praktyczne linki

weszło:

wyszło:

Powiązane zdjęcia: