czyli wytupek do Chorwacji 2022
Jeśli dziś środa to:
01.06.2022
- za miliardy uzbieranych mil lecę po taniości Business-classą do Splitu 😀
- przejazd na kwaterę/kwaterkę/kwatereczkę (tu już mile nie obowiązywały ;-))
- wieczorny spacer po ścisłym promenadowym centrum
- pierwsze OCHY & ACHY
zapoznanie z Pałacem Dioklecjana i przeludnioną turystami okolicą (czemuż, och czemuż nie przyjechałam z 1 m-c wcześniej?!!?! czerwiec to już nadmiar luda, ale może tu tak zawsze?)
Jeśli dziś czwartek to:
02.06.2022
- Split -> Trogir -> Split lokalnym busem
- Trogir
- wejście na 1 punkt widokowy na pobliskiej górce Marjanie
i krewetkowa kolacja z widokiem na Split, zatokę, stateczki
Jeśli dziś piątek to:
03.06.2022
- Split -> Zadar -> Split
- Skradin po drodze tylko niestety (trzeba tu będzie wrócić, bo wygląda pięknie)
- Zadar
kościół przedromański św. Donata z IX w.
– Forum Romanum
– Muzeum Archeologiczne
– Morskie organy (chorw. morske orgulje) oaz Sun Salutation by Nikola Bašić
– Muzeum Antycznego Szkła - Split by night
Jeśli dziś sobota to:
04.06.2022
- poranny Split
- Solin, czyli starożytna Salona
– ruiny Salony w tym: cmentarz, Amfiteatr, termy…. - Split właściwy, czyli dioklecjański
– Pałac Dioklecjana, tym razem wewnątrz
– Katedra, świątynia Jupiter…….
Jeśli dziś niedziela to:
05.06.2022
- poranny Split, czyli kawka w ulubionym miejscu
- dzień w parku/lesie/wzgórzu Marjan
- kąpiel w morzu i zotanie pokąsaną przez jeża morskiego
w sensie nawbijało się igieł w stopy, AŁA! - wieczorny Split
próby wyciągnięcia ze stopy jeża morskiego
NEVER EVER nie próbuj kąpać się tu w morzu bez butów!!!
Jeśli dziś poniedzialek to:
06.06.2022
- szwendaczka po Splicie nadziemnym i podziemnym
czyli czego nie zdążyłam lub nie zdołałam zobaczyć wcześniej, nadrobiłam dziś
– Muzeum m-sta Split, czyli de facto cysterny pod Pałacem Dioklecjana
– Muzeum Archeologiczne – głównie artefakty z Salony
– zakupy magnesów i innych prezentów 😉
– szybki ogląd akweduktów z oien busa w drodze busem na lotnisko - powrót do Wawy
nie wiem jak to sie stało: krótki to był zryw 😉
ale lepszy taki niż żaden 🙂
⭤


weszło:
wyszło:

