Histerie Tygrysa
MILIMETROWA STRONA DOMOWA
Lazienki X.Poniatowski w ramce

Był sobie książę… Książę Józef Poniatowski (z TYCH Poniatowskich), ulubieniec króla Stanisława Augusta… Był sobie pomnik… Pomnik walecznego i mężnego wielce księcia, nie raz i nie 2, nie 3… stającego w obronie ojczyzny (swojej, czy cudzej czyjejś – takie to czasy były)… Było sobie miejsce… Miejsce, gdzie pomnik miał stać/stał/zginął/postał króciutko/i znów powstał (niczym Poniatowski [...]

P1050479

Popełniłam onegdaj tekst o niepozornym, mało znanym, niezauważalnym niemal dla wielu, budynku przy Krakowskim Przedmieściu 62. Ale to, że gmach dawnego Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności nie rzuca się w oczy to nic w porównaniu z jeszcze mniejszym rzutem w oko rzeźby, która przed nim stoi. Bo stoi taka. W krzakach wprawdzie, wstydliwie jakby, bo to święta [...]

Warszawa - trakt - ujazdowskie- Lazienki 20100818 (12)

Po części pierwszej I części drugiej Oto część trzecia pasjonującego serialu o Łazienkach Królewskich:

Warszawa - trakt 20100801 Nie mamy tu miasta trwajacego (1)b

Stoi Głowacki Aleksander vel Prus Bolesław i patrzy… Patrzy znów na XIX-wieczną Warszawę, którą onegdaj opisywał… Trwa właśnie świetna (jak to zwykle w przypadku Domu Spotkań z Historią bywa) plenerowa wystawa na skwerku przy Karowej.

Warszawa - trakt - ujazdowskie- Lazienki 20100314 (60)

po części pierwszej, nadszedł nareszcie czas na część II Przeprowadziłam wśród znajomych szybką ankietę, żeby się dowiedzieć, jaka jest powszechna wiedza w społeczeństwie n.t. Łazienek, a potem ją niniejszym doprecyzować, uzupełnić, uszlachetnić. Na moje podchwytliwe pytanie „Co Ty wiesz o Łazienkach Królewskich” zareagowało w taki czy inny sposób (od szczerego zaangażowania, poprzez: a na co [...]

PTTk zaswiadczenie

no to już muszę powiedzieć „Be”, ale najpierw zacznę od „A”:

Adam_Kazanowski

Przesiąknięta przeświadczeniem z dzieciństwa, że każdy, a więc „I Ty możesz zostać Indianinem” pomyślałam pewnego letniego dzionka AD 2009, że i ja mogę zostać przewodnikiem. Przewodnikiem po Warszawie. Jako, że lubię to miasto i sentymentem darzę, a w wiedzy mej o nim niedostatki liczne dostrzegam, hożo się na kurs szacownej instytucji turystycznej zapisałam i od [...]

statystyka