Histerie Tygrysa
MILIMETROWA STRONA DOMOWA
20081126 Laos Vientianne (40)

w bólach, konwulsjach, paroksyzmach tfu!rczej niemocy tworzy się dziennik… o tu dziennik gdyby ktoś odczuwał nieprzepartą chęć skomentowania tamtych wypocin, to uprasza się to poczynić w komentarzach do niniejszego wpisu, lub tez nawet utworzyć swój własny wpis/wątek Niewprawionym służę pomocą ps. aha, zdjęć też wrzuciłam już bardzo dużo, w zasadzie ciągle mocno za dużo, ale [...]

mekong-mapa2

…zblizamy sie ku koncowi oto, dokad dojechalysmy:

… czyli Dzien Dobry po laotansku

No to już! Manatki zawiązane, kaska przeliczona, zegar przestawiony na powrót, można spadać!

1147

ponieważ, jak się wydaje, mamy już fazę przygotowań zamkniętą, a zegar przeskoczył właśnie na magiczną cyfrę 7

W związku z coraz głośniej tykającym zegarem, odmierzającym dni do odlotu, ponadto zainspirowana nieśmiałymi odwiedzinami znajomych,  znajomych znajomych i ich znajomych, a także na wyraźne życzenie PRS’a , dokonuję niniejszym oficjalnej identyfikacji osób dramatu. to wstęp tylko, to przygrywka, preludium takie do późniejszych raportów, donosików, relacji z podróży. Otóż, w wyprawie naszej tegorocznej wezmą udział [...]

Pogodynka na dziewięć dni naprzód…

wprawdzie baaaaaardzo się zawiodłam na wczorajszych kosmitach! Jak przylecą to nie będę z nimi rozmawiać, o nie! <foch> ale za to w Laosie….

viz-lao2

Byłyśmy dziś z Aśką przez krótka chwilkę w Laosie. Cudowny kraj !

Patrzę, za okno… widzę wilgoć… myślę – malaria… Zebrawszy do kupki cenne antymalaryczne rady:

prawo wjazdu do Królestwa Kambodży

no bo sobie Sleevek raczy żartować a tu poważne sprawy się dzieją! Bilet już jest (zegar bije z prawej pod „serczem”) i jest już pierwsza, jeszcze ciepła, spod serca wyjęta, wiza – do Kambodży!

statystyka