
w bólach, konwulsjach, paroksyzmach tfu!rczej niemocy tworzy się dziennik… o tu dziennik gdyby ktoś odczuwał nieprzepartą chęć skomentowania tamtych wypocin, to uprasza się to poczynić w komentarzach do niniejszego wpisu, lub tez nawet utworzyć swój własny wpis/wątek Niewprawionym służę pomocą ps. aha, zdjęć też wrzuciłam już bardzo dużo, w zasadzie ciągle mocno za dużo, ale [...]



