Tag Archives: aikido

Niech żyje rekreacja ruchowa

Niech żyje rekreacja ruchowa

Niech żyje rekreacja ruchowa
rekreacja ruchowa
rekreacja ruchowa żyje nam!!!

Read More »

prezenty, laurki, gadżety…

prezenty, laurki, gadżety…

…czyli dlaczego warto chodzić na warsztaty 😉

Z sobotnich, okrągłych XXVIII warsztatów WKAA poza światłą wiedzą wyniosłam, co następuje:

1. jeden bardzo duży certyfikat w obcym japońskim języku;

2. jeden mniejszy certyfikat, za to w dwóch językach, bliższych nam kulturowo;

3. jedną małą książeczkę za to z wielką czerwoną kropą, którą będę się od teraz posługiwać na wszelkich zlotach i sabatach aikido;

4. jedną bardzo malusią karteczkę, która zaświadcza, że wniosłam stosowną kontrybucję na rzecz fundacji Aikido Aikikai i pozwoli mi wejść i uczestniczyć w treningach w Hombu dojo (to taka kwatera główna aikido aikikai) jak już się kiedyś do tej Japonii wybiorę;

5. a nie, nie ma pięć, to by było na tyle, ale i tak sporo jak na jeden dzień 🙂 a ten skręcony czarny wąż na zdjęciu poniżej, którego z dumą noszę od 3 miesięcy (niektórzy twierdzą, że warto do niego dążyć, bo czarne wyszczupla ;-)), to tylko dla wypełnienia kompozycji:

no to się polansiłam i chwatit ;]

Read More »

„Walcz! Piotrek, walcz!”

czyli jak, stosując prostą przemoc w rodzinie, czarny pas zdobyłam 🙂
poniżej ostatnie drastyczne sekundy (tylko dla widzów o mocnych nerwach! żeby nie było, że nie ostrzegałam ;)), a dla większej dramaturgii sugeruję włączenie głośniczków:

„Walcz, walcz, walcz! Piotrek, walcz!”

A tutaj, dzięki uprzejmości Wodza z Kołobrzegu, fota z pierwszego użycia pasa:

Read More »

no to odebrałam :)

no to odebrałam :)

A oto, co odebrałam, już w stosownej oprawce, godnej prawdziwego samuraja 😉 :

a tu jak odbierałam:
odbiór certyfikatu 1 kyu

fot. PRS

Read More »

witając kolejnego bloggersa…

Dzień Dobry :)!

Read More »