Posted in W świecie szerooookiiiiiiimmm

Pędzące Jeże dwa, a gotowane rybki trzy

18/11/2011 W dalekobieżnym autobusie wyruszyłyśmy ze stacji Pullman (jak to zwykle w Syrii, w każdym mieście  znajdzie się jakaś stacja…

Posted in W świecie szerooookiiiiiiimmm

Przygodo, Ahoj! czyli w poszukiwaniu morza…

Opuszczamy Aleppo i jedziemy do wód – nasz cel: syryjski kurort Lattakia. Ale po drodze mamy jeszcze co nieco do…

Posted in W świecie szerooookiiiiiiimmm

palmyreński suplement

wspomniany we wpisie z Palmyry kierowca o ciemno-karmelkowych zębach śpiewał naprędce ułożoną piosenkę o Monice. Prapremierowe wykonanie było dłuższe, ale…

Posted in W świecie szerooookiiiiiiimmm

Jak daleko stąd Aleppo, jak blisko…

10/11/2010 – 14/11/2010 Dojechałyśmy do Aleppo. Pierwotny plan zakładał pokręcenie się po okolicy ze 3 dni i przejazd dalej nad…

Posted in archeo W świecie szerooookiiiiiiimmm

Tygrys nad Eufratem

08/11-10/11/2010 Niektórzy (zwłaszcza w Syrii) twierdzą, że Syria jest kolebką cywilizacji, inni widzą tę kolebkę w Chinach, czy Egipcie, a…

Posted in archeo W świecie szerooookiiiiiiimmm

I oczom ich ukazał się las….

… kolumn w ostatnim odcinku: 06/11/2010 Kierunek – PALMYRA! Pustynia Pustynia Jeszcze pustynia Powiązane zdjęcia:

Posted in archeo W świecie szerooookiiiiiiimmm

jeśli staniało, to NIE jesteśmy w Jordanii

Madaba – Wadi Musa – Wadi Rum – Petra – Amman Jeśli miałabym określić Jordanię jednym słowem, to powiedziałabym: DROŻYZNA…

Posted in W świecie szerooookiiiiiiimmm

gdzie się podziały wszystkie gardłogrzmoty?

Chwilę słodkiego nieróbstwa w Petrze, czyli zabijanie czasu przed „wyprawą” na pustynie Wadi Rum,  spędzam nareszcie na uzupełnieniu dzienniczka podróży….